CZY PADNIE KOLEJNY REKORD?
Wakacje są okresem bardzo pracowitym dla osób związanych z motor sportem. Zamiast wylegiwać się w słońcu na plaży, kierowcy prażą się w samochodach. Najbliższy weekend nie będzie inny. Ponownie bowiem na trasę wyjadą specjaliści od ścigania pod górę. Kolejne rundy Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski odbędą się w Siennej. Rekord trasy należy do lidera klasyfikacji generalnej – Mariusza Steca z Motoricus Motorsport. Czy będzie walczył o pokonanie samego siebie?
„Zawsze próbuję być szybszy nie tylko od moich rywali, ale od swoich przejazdów. To bardzo fajne uczucie jeśli okazuje się, że wciąż robię postępy i mogę pokonać samego siebie. Ten sezon jest pełen przygód związanych z samochodem, ale na szczęście mam przy sobie najlepszego fachowca jakim jest mój tata i rewelacyjny zespół mechaników. Po awarii skrzyni biegów na Banovcach znów mieli pełne ręce roboty. Ale auto jest już w pełni sprawne i możemy jechać do Siennej nastawieni na walkę. Choć wiem, że dla mnie to będą ciężkie zawody, gdyż po raz kolejny dublują się z wyścigami płaskimi, gdzie mój zespół obsługuje 4 auta. Nie łatwo więc będzie skoncentrować się tylko i wyłącznie na własnej walce, a nie myśleć jak radzą sobie moi podopieczni. W niedzielę jeden z nich do mnie dołączy, bo Monika Luberadzka załapała górskiego bakcyla i wystartuje w 12 rundzie.
Czy padnie rekord trasy? Zawsze mam taką nadzieję. Pod warunkiem, że będzie należał do mnie J”
Tradycyjnie już zespół Motoricus Motorsport reprezentować będzie w Siennej dwóch kierowców, poza Mariuszem pozycji lidera w klasyfikacji sponsorskiej bronić będzie Michał Sowa.
„Wielokrotnie powtarzałem już, że mój debiutancki sezon jest dla mnie niezwykle udany. Trafiła mnie wprawdzie awaria techniczna w Banovcach, ale taka jest specyfika tego sportu. Ale nie zabrakło szczęścia i wszystko dobrze się skończyło. Teraz kolejne wyścigi. Plan jest prosty – ponownie stanąć na podium i dorzucić punkty do klasyfikacji sponsorskiej. A przede wszystkim wciąż dobrze się bawić, bo w tym wszystkim to chyba jest najważniejsze.”
Start zespołu nie byłby możliwy bez wsparcia sponsorów – firmy Motoricus Motorsport, Hankook, ATS, Momo i Sonax. Do pełni szczęścia brakuje tylko kibiców, których serdecznie zapraszamy.
