Motoricus Motorsport

06.07.2010

« powrót

WYJĄTKOWO SŁONECZNY WEEKEND W SOPOCIE

Przy pięknej, letniej pogodzie i wielu kibicach, kierowcy zespołu Motoricus Motorsport udowodnili, że nie przez przypadek są liderami. W sobotę, podczas 5 rundy, Mariusz Stec zanotował najlepszy czas na każdym z podjazdów, a w niedzielę raz został pokonany o 00.091! przez debiutanta Rafała Grzesińskiego.

„Bardzo się cieszę, że grupa open zaczyna się rozwijać, bo nie ma nic fajniejszego jak motywująca konkurencja. Ostatni podjazd w niedzielę pojechałem już bardzo z głową, bo ogromnie zależało mi żeby wygrać obie rundy. Przegrana z Grzesińskim niczego nie zmieniła w klasyfikacji, ale pokazała jak dużo może znaczyć 1 sekunda. – mówi Mariusz.

Zamierzony plan został wykonany w 100% i było co świętować. A więc tak, jak przypuszczałem Sopot okazał się dla mnie szczęśliwy. Wszystko współgrało jak należy, a mój tata z chłopakami jak zwykle dokonał cudu, bo auto sprawowało się bez zarzutu. Teraz odpoczywam dwa dni na plaży i jadę w bojowym nastroju do Limanowej.”

Również debiutujący w tym roku w wyścigach górskich, drugi kierowca teamu Motoricus Motorsport – Michał Sowa stanął dwukrotnie na podium i dorzucił kolejne cenne punkty do klasyfikacji sponsorskiej.

„To był mój pierwszy wyścig z kłową skrzynią, a na dodatek, jak za każdym razem, całkiem nowa trasa. W sobotę miałem ogromne ciśnienie i potwornie się stresowałem – mówi Michał. Na szczęście Mariusz udzielił mi wielu cennych wskazówek i to co mnie cieszy najbardziej poprawiałem swoje czasy z podjazdu na podjazd. Kolejne puchary, kolejne punkty – oby tak dalej.”

Zespół Motoricus Motorsport stanął również dwukrotnie na podium w klasyfikacji sponsorskiej, a możliwe to było dzięki sponsorom: Hankook, Momo, ATS i Sonax.

A teraz zapraszamy wszystkich w przyjazne rejony Limanowej.